| 2009.04.08
Kolejna tragedia polskiego himalaizmu - Piotr Morawski zginął na Dhaulagiri .
2009.02.26
Zimno jak diabli. Na zewnątrz nie chce się człowiekowi wychodzić (chyba że po piwo). Szukając jakiegoś zajęcia zabrałem się do skanowania moich slajdów.
Slajdy wyszły, niestety z mody (slajdowiska to był kiedyś hit). Zastąpiły je piksele i power-point presentations. Buszując w kilku tysiącach ramek natknąłem się na kilkadziesiąt pożółkłych przeźroczy z odległych, szczęśliwych dni. Poniżej przedstawiam kilka z nich (sorry za jakość). Parę "widokówkowych" fotek z Tatr i parę z mojej "tatrzańskiej" młodości (spędziłem w Murowańcu prawie dwa, bardzo interesujące i intensywne lata).
Dla niewtajemniczonych, w tych, dawnych czasach "wypadało" pokazywać się w ścianie
w budowlance na głowie, uprzęży szytej z węża strażackiego i w nieodzownych "korkerach" (gardziliśmy zachodnim, kolorowym i bezpiecznym szpejem :)).
To se ne wrati... czy jakoś tak. Łezka się kręci.
                 |